...zachód słońca powalił mnie na kolana... Zresztą nie on pierwszy... Zachody słońca na Dąbrówce Wiślanej zasługują na szczególną uwagę... Każdego dnia w naszych oknach jawi się inny obraz i każdy kto je dostrzega, dostrzega także piękno Tego Miejsca... :)...
Ściemniło się i zazłociło i zaczął spokojnie padać jesienny deszcz....
A Słońce zaglądało do pokoju tworząc wspaniale ciepłą atmosferę ;)...

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz